Facebook

Google Plus

YouTube

Relacje międzyludzkierelacje miedzyludzkie

W dzisiejszych czasach bardzo duża ilość osób skarży się na nieprawidłowe relacje międzyludzkie i relacje w związkach lub małżeństwach.

Prawidłowe relacje miedzy ludźmi a również relacje w związku/małżeństwie decydują o naszym samopoczuciu, zdrowiu, mają również wielki wpływ na sferę zawodową, co przekłada się również na zarabianie pieniędzy. Przyglądając się temu niestety muszę stwierdzić, że ludzie w dzisiejszych czasach są zawistni, zazdroszczą sobie dosłownie wszystkiego - pracy, rodziny, lepszego samochodu, ubrania czy ładniejszego zwierzaczka i wielu wielu innych rzeczy, zamiast po prostu cieszyć się, że sąsiad czy kolega z pracy dobrze zarabia, ma cudowna żonę/męża, wspaniałe zdrowe dzieci i duży zadbany nowy dom i do tego dobrze mu się wszystko układa.

Pogoń za byciem najlepszym doprowadziła ludzi do tego, że niszczymy się nawzajem, że nie chcemy dopuścić do siebie myśli, że Pan „X” jest w podobnej lub lepszej sytuacji finansowej, zawodowej czy rodzinnej. Coraz częściej zamiast podziwiać i starać się osiągnąć co najmniej taki sam poziom, ludzie od razu przechodzą do natarcia i złorzeczą rzucając obraźliwe słowa, co powoduje że wiele tracą te osoby, na które rzucane są owe słowa jak i tracą Ci, którzy je wypowiadają. Większość z tych osób nawet przez moment nie zastanowi się, dlaczego im jest coraz bardziej źle, co takiego się stało że wszystko idzie nie po ich myśli…

To samo dzieje się w rodzinach. W dzisiejszych czasach mąż i żona nie są już tak bardzo związani ze sobą jak to było kiedyś. Znika wielopokoleniowość a nasze dzieci być może zapomną, kim byli ich przodkowie. Tak zwane “historie rodowe” znikają być może bezpowrotnie. Młodzieży już nie interesują historie rodzinne, to że pradziadek walczył na wojnie, że rodzice bardzo ciężko mieli by ich wychować, że za komuny stali w długich kolejkach do sklepów, z czego się cieszyli, jakie prezenty dostawali itp… co z tą piękną historią rodzinną... Kiedyś siadało się z kubkiem mleka na kolanach babci czy dziadka i słuchało się z zapartym tchem opowiadań jak żyli babcia czy dziadek gdy byli młodzi, co było podczas wojny, co wtedy czuli, jak tęsknili za rodziną itp. Opowiadali o swoich domach rodzinnych, o swoich przodkach, o miłości jaka w ich domu gościła.

Dziś niestety już to zanika, osoby starsze tak szybko odchodzą, a naszych rodziców ani nas już te historie nie interesują... Odrzuca się prawidłowe relacje z najbliższymi, przez co stajemy się po prostu smutni i samotni, nie mając najbliższych by nam pomogli, podpowiedzieli, coś za nas zrobili czy po prostu wsparli dobrym słowem. Coraz mniej interesuje nas los osób starszych a młode pokolenie najchętniej wyrzuca takie osoby poza nawias… Małżeństwa sprzed 50 lat trwają nadal, a w dzisiejszych czasach ludzie rozchodzą się po 2-3 latach. Nie zdają sobie sprawy jak smutne są rozstania, jak tworzy się negatywna atmosfera i co powodują w psychikach swoich cudownych dzieci. Do tego jeszcze walczą ze sobą, szarpią się co i do kogo należy, nie patrząc na to, że tworzą właśnie u swoich dzieci nieprawidłowe wzorce rodziny powielane później przez pokolenia. Dlaczego tak się dzieje? Czy naprawdę musi tak być? Czy nie powinniśmy zatrzymać się na chwilę w tym pędzie dzisiejszego świata, zastanowić się nad tym wszystkim i spróbować naprawić te relacje? Odezwijcie się do swoich byłych mężów czy żon, nawet jeśli nie macie z nimi obecnie dobrych relacji, spróbujcie pogodzić się i odbudowywać prawidłowe relacje międzyludzkie. Spróbujcie pokochać drugiego człowieka i cieszyć się z tego że jemu się udało.

Jeśli naprawicie choć jedną relację jesteście super! Spróbujcie, naprawdę warto. A jeśli nie do końca wiecie co zrobić by te relacje naprawić to napiszcie do mnie lub zadzwońcie - kontakt.